Pierwsze posty zazwyczaj są nudne,dlatego tylko krótko się przedstawię.Jestem Dominika,18 lat (tak niedługo matura ;o) i kocham tańczyć.Uwielbiam muzykę i wszystko co z nią związane.Tego bloga będę pisać dla siebie i dla tych,którzy będą chcieli go czytać(jeśli tacy się znajdą :),więc do następnego posta! ;)
Ostatnio było trochę rozważań na temat złych dni,a dzisiaj chciałabym powiedzieć o czymś pozytywnym.A mianowicie tak jak w tytule-o uśmiechu.Zastanawia mnie dlaczego tak rzadko gości on na naszych twarzach.Przecież to takie proste poruszyć ustami i stworzyć piękny uśmiech.Więc czy zależy to od nas czy od otoczenia,że zapominamy o tak prostej rzeczy?A może nie jest to wcale takie proste?Cóż moim zdaniem zdecydowanie zależy to od nas i zupełnie rozumiem fakt,że coraz rzadziej cieszy nas życie,ale właśnie dlatego powinniśmy coś z nim zrobić.Pomyślicie przez chwilę,jak wolicie się czuć.Wolicie być smutni czy weseli?Ja zdecydowanie wolę być wesoła,nie jest to proste patrząc ile mamy "powodów do narzekania".A to pogoda paskudna,a to ten głupi autobus odjechał sprzed nosa,szef,który czepia się o wszystko i zwala na nas kupę roboty czy nauczyciele,którzy wciąż każą się uczyć i odrabiać ogromne ilości prac domowych.Ale czy naprawdę chcemy spędzić życie będąc non stop smutnymi?Ostatnio...

Ej, Piękna!
OdpowiedzUsuńwięcej uśmieszku na tej ślicznej twarzy no i wiecej zdjęć.
postaram się ;)
Usuń